mefistomanka blog

Twój nowy blog

„Znów wędrujemy ciepłym krajem



Malachitową łąką morza



Ptaki powrotne umierają



Wśród pomarańczy na rozdrożach








Na fioletowo-szarych łąkach



Niebo rozpina płynność arkad



Pejzaż w powieki miękko wsiąka



Zakrzepła sól na nagich wargach








A wieczorami w prądach zatok



Noc liże morze słodką grzywą



Jak miękkie gruszki brzmieje lato



Wiatrem sparzone jak pokrzywą








Przed fontannami perłowymi



Winogrona gwiazd rozdaje



Znów wędrujemy ciepłą ziemią



Znów wędujemy ciepłym



Krajem..”

2 komentarzy

Zakręty zaczynają się zawsze na prostej…

12.11.2010

Brak komentarzy

 

 

dziewięć miesięcy próżni

Do…

1 komentarz
CAUSE YOU ARE THE ONLY EXCEPTION…

Próbowałam na Ciebie czekać

na brzegu łóżka

Jak słońce na rąbku katedry w Rouen


…ale padało

taxi

2 komentarzy

Proszę mnie zawieźć…..albo nie!

Niech pan gdzieś jedzie, gdzie pan chce,

to taki kaprys nocny jest,

tak mam pieniądze…I MAM GEST!


Niech pan mnie wiezie dalej, dalej

Niech pan mnie wiezie nie wiem gdzie

Czy w tej taksówce wolno palić?

Tak tylko pytam, nie to nie!


A czy pozwala pan szampana

pieknym kobietom tutaj pić?

A czy ja mogę tu u pana,

przymknąć powieki , no i śnić…


 Jestem kobietom przebudzoną

I tak mi dziwnie trzeźwo z tym

Bo chociaż sny na dłużej szkodzą

to wynalazkiem nie są złym


Pan nawet nie wie o czym mówie

Pan nie potrafi żyć we śnie

A ja potrafię! więcej lubię!

Na jawie śnić, co tylko chce


Na przykład miasto o północy

Tętniący neonami świat,

w którym podpici już prorocy

kobietom odejmują lat


Pan sobie pewnie wyobraża

Pan pewnie myśli nie wiem co

A ja dziś jestem na wirażu

ja wpadłam w poślizg, że Ho! Ho!


I całą noc dziś będe szaleć

Tańczyć na stołach i tłuc szkło

Ale narazie jedźmy dalej

Bo widzi pan ja jestem po


JESTEM KOBIETA PO ROZWODZIE


i tak mi lekko dobrze z tym

Mężczyźni mi na dłużej szkodzą

Choć wynalazkiem nie są złym

Ja nawet chłopców bardzo lubię

Mogę ich chcieć gdy tylko chce

Prędzej czy później wszystkich gubię

Więc femme fatale nazwali mnie


My też jedziemy nazbyt długo

Pan o mnie wie za dużo już

Niech pan tu stanie, pod tancbudą

Jak to się czyta, Moulin Rouge?

 

 

2008

3 komentarzy

Jak tu wybaczać

jeśli nikt z nas

nie przeprasza…

Brak komentarzy



 Is that alright?

Give my gun away when it’s loaded

Is that alright with you?

If you don’t shoot it
how am I supposed to hold it?

Is that alright with you?


2131

Brak komentarzy



 

1409

5 komentarzy

płacze coś we mnie po cichu


  • RSS