"To niespokojna chwila. Trzymała głowę opuszczoną, by mógł podejść bliżej.
Ale on nie mógł, z braku odwagi, obróciła się więc i odeszła.."



KSIĘGA GOSCI


I ANIA MOLKA I

przechodziłem przez Ciebie z udami plecionymi na raz na dwa na trzy na amen między klatką piersi a kamienicą żeber przez nadgarstki, kolana i palce w kilometrach ust miedzy przestrzenią ramiona a przerywanym oddechem. Przechodziłam przez Ciebie jak kat przez śmierć własnej ofiary


words words words...

Dorota Osińska
wyrzuciłam z domu
wszystkie suszone
kwiaty,na wszelki
wypadek...


I JERZY GROTOWSKI I

Bądź - i nie pytaj, jak Ci się wypłacę A wtedy darmo weźmiesz najpiękniejszą zdradę: Miłość, która obudzi śpiącą w Tobie śmierć

pognieciona
niby wszystko takie
jasne, a tak ciemno

Dziewczyneczka
Bronię się.Bawię się.
Boję się.I ciesze
się zwykłym
Istnieniem.

coffeena
a teraz sie prześpię z
faktem,że coś właśnie
powstało

Bywa
wybacz mogę
nie zmieścić się
w siedmiu grzechach
głównych

rocco-fino
Jeden byt przestał
mi wystarczać,
postanowiłem być każdym.

Blank-exression
Ziewam przed
dwudziestą trzecią
ziewam nad
dwudziestą trzecią
kawą, myslą, godziną

chłopiec z plasteliny
z plasteliny lepię dom. dżem. kakao.
pomarańcze. telewizor,
w którym tańczę.

sova
ja się chyba wolę pomęczyć osobno niż zamęczyć z..


I JUSTYNA SZAFRAN I


Tancbuda i saksofon Boska nuda fałszywy ton Tancbuda i saksofon Cicha nuda wciśnięta w kąt Nie strzelać pianista śpi Pokera ponury pysk Rozróba i ułuda, i tanie szkło Tancbuda i saksofon


antologia wybranym...

przyjacielowi K.
bo na nas nigdy
nie będzie za późno
Bognie
za naukę życia
kochana
Danusi
bo kiedyś będzie
najlepszą mamą
Jasia

I SALVADOR DALI I




I ADRIEN BRODY I


I DIANE LANE I


music music music...

Eva Cassidy
Sting
Bjork
Gotan project
Gipsy kings
Richard Galliano






Zakręty zaczynają się zawsze na prostej...




skomentuj (2)








 

 

dziewięć miesięcy próżni





skomentuj (0)








CAUSE YOU ARE THE ONLY EXCEPTION...




skomentuj (1)








Próbowałam na Ciebie czekać

na brzegu łóżka

Jak słońce na rąbku katedry w Rouen


...ale padało





skomentuj (4)








Proszę mnie zawieźć.....albo nie!

Niech pan gdzieś jedzie, gdzie pan chce,

to taki kaprys nocny jest,

tak mam pieniądze...I MAM GEST!


Niech pan mnie wiezie dalej, dalej

Niech pan mnie wiezie nie wiem gdzie

Czy w tej taksówce wolno palić?

Tak tylko pytam, nie to nie!


A czy pozwala pan szampana

pieknym kobietom tutaj pić?

A czy ja mogę tu u pana,

przymknąć powieki , no i śnić...


 Jestem kobietom przebudzoną

I tak mi dziwnie trzeźwo z tym

Bo chociaż sny na dłużej szkodzą

to wynalazkiem nie są złym


Pan nawet nie wie o czym mówie

Pan nie potrafi żyć we śnie

A ja potrafię! więcej lubię!

Na jawie śnić, co tylko chce


Na przykład miasto o północy

Tętniący neonami świat,

w którym podpici już prorocy

kobietom odejmują lat


Pan sobie pewnie wyobraża

Pan pewnie myśli nie wiem co

A ja dziś jestem na wirażu

ja wpadłam w poślizg, że Ho! Ho!


I całą noc dziś będe szaleć

Tańczyć na stołach i tłuc szkło

Ale narazie jedźmy dalej

Bo widzi pan ja jestem po


JESTEM KOBIETA PO ROZWODZIE


i tak mi lekko dobrze z tym

Mężczyźni mi na dłużej szkodzą

Choć wynalazkiem nie są złym

Ja nawet chłopców bardzo lubię

Mogę ich chcieć gdy tylko chce

Prędzej czy później wszystkich gubię

Więc femme fatale nazwali mnie


My też jedziemy nazbyt długo

Pan o mnie wie za dużo już

Niech pan tu stanie, pod tancbudą

Jak to się czyta, Moulin Rouge?

 

 





skomentuj (2)








Jak tu wybaczać

jeśli nikt z nas

nie przeprasza...





skomentuj (3)








 Is that alright?

Give my gun away when it's loaded

Is that alright with you?

If you don't shoot it
how am I supposed to hold it?

Is that alright with you?




skomentuj (0)








jest dla niego za krótka.rozpostarte ramiona  
nie wystarczą na objęcie jego czubków.
poddaje się biegunowo.
raz wciska w siebie szpilkii staje na granicach stóp.
kiedy indziej zakłada istnienie jedynie prostychhoryzontów.
poza konkursem gada we śnie. 


 





skomentuj (0)










płacze coś we mnie po cichu




skomentuj (5)









Nie dam się ściągnąć

z tego nieba,

nie dam...




skomentuj (8)








Jeśli GO nie znałeś, to nie żałuj.
Jeśli GO nie znałeś, to nie żałuj, o nie!

Bo przyjaciela straciłbyś,
Bo przyjaciela straciłbyś, jak ja!

Nie, ty GO nie znałeś,
Lubiłeś tylko czasami posłuchać jak gra,
a czy pomyślałeś:
Skąd biorą się tacy jak ON?

Był jednym z niewielu, skazanych na bluesa.
Ten wyrok dodawał mu sił.

Miał dom i rodzinę,
spokojnie mógł żyć.

Lecz często uciekał, by stanąć przed wami,
By znów nabrać sił.


Bo czasu miał mało, przeczuwał to.
Skazany na bluesa,

No ilu jest jeszcze takich jak ON?

Skazany na bluesa,

No ilu jest jeszcze takich jak ON?

TACIE 08.03.1955 - 29.06.2007




skomentuj (4)









DARE TO LOOK INTO MY EYES?







skomentuj (7)








'Na twą smierć,
raz jeszcze powtórzę,
na śmierć zapomniałam, że
można uścisnąć ci ręke
i nie czuć jej trupiego zimna

Na twą śmierć spycham winę za to,
że już nigdy cię nie zobaczę,
choć codziennie chodzisz
tymi co ja ulicami

Na twą śmierć zapomniałam
powołać się przed trybunałem
tej kartki, tego trenu,
który i mnie skazuje

na twoją śmierć.'




skomentuj (0)








pytałeś o walutę w jakiej Ona
się oddaje?

jakby wszystko było na sprzedaż?

nawet kolor oczu?


jasne że w zielonych.

zawsze Jej mówili, że ładnie

jak patrzy chociaż nie lubiła?


i uśmiecha się podobno (?)

jak dziewczynka, której wszystko

wolno i ma wszystko.

ma. ma. ma. ma.

a Ona -

rozdaje się w drobiazgach.

w ciszy potłuczonych wspomnień

w "dzwięcznych" obietnicach -

na zawsze
na zabój
na aj low ju-
do bólu.

Podobno czas znów leczy "Twoje" rany?




skomentuj (11)








Mówisz o mnie : Ona.

Co Ona widzi patrząc w
tą przyszłość?

A Ona zmienia temat:
na motyle i latanie.

Bo przyszłość to taka czarna dziura,
okno, przez które strach zaglądać.

A Ona – to taka zwykła ona.

Boi się.




skomentuj (4)








"Pogrzeb II -
a Tobie sie zmarlo??
Nie wierze juz w wigilie
bez lekcji niemieckiego,
KGB i jednomarkowych prostytutek..."




dotarłam do dziurki 
od klucza na drugim
piętrze. zupełnie na zimno

zamknięte drzwi uchyliły
powiekę i pocałowały 
w policzek. naturalnie
zapaliły się świece i zajęły
myśli.

skrzypiało pod stopami.
jakbym próbowala schować 
się w śniegu i nakryć Cię 
jak kołdrą o zmroku.

z zaskoczenia.



Dziadkowi 23.06.1923 - 14.05.2006




skomentuj (3)








Póki mogę kłamię, że czarownic nie ma...



skomentuj (3)




ULICA SZARLATANÓW


I TADEUSZ KANTOR I

"Jedynie w miejscu, w którym nie oczekujemy, i w momencie, gdy się nie spodziewamy, może zdarzyć się coś, w co uwierzymy bez zastrzeżeń"


OD DESKI DO DESKI...

Na zakręcie
Biała Bluzka
Kod Leonrada da Vinci
Zapisane na ciele
Mesjasz
British Museum w posadach drży
Szpetni czterdziestoletni
Wizyta starszej pani
Czarna topiel
Silikon
Czekając na Godota
Tango dla trojga
Ptasznik
Zamiana
Fajna robota
Spóźnieni kochankowie
Poza ciszą


I KRZYSTOF MAJCHRZAK I

Artysta bez miłości nie ma prawa przemawiać do ludności miejscowej ani zagranicznej. Bo wtedy wszystko, co robi, jest toksyczne i szkodliwe

TEATRALNE DESKI...

Ulica Szarlatanów
Metamorfozy
Piołun
Dziady
Arka
Nietzsche
Piaf
Związki otwarte
Acropolis
Wielopole, Wielopole
Ecce Homo
Dziś są moje urodziny Wieje


I M. CZYŻYKIEWICZ I

Kiedy cię spotkam czy ukryję wszystkie kobiety których byłem pacjentem uczniem profesorem żal nie na miejscu i nie w porę jak mogło być a jak nie było że wszystko na nic tylko miłość na wieki wieków i że żaden człowiek nie był mi tak potrzebny ave


FILMOWY KADR...

Oldboy
Mulholland Dr.
Rykszarz
Wszytsko o mojej matce
Godziny
The others
Studenci
Trainspotting
Gorzkie gody
Podwójne życie Weroniki
Happy together
Szósty zmysł
To własnie miłośc
Zawieście czerwone latarnie




I KRYSTYNA JANDA I

Koło mojego łóżka leży Jej ostatnia sztuka. Nie przeczytałam jej. Nie zadzwoniłam do Niej. Za późno. Na wszystko już za późno. Ja, niestety zawsze w białej bluzce, idę zapłacić za gaz i za światło.

21 gramów
Reservoir Dogs
Tańcząc w ciemnościach
Chicago
Gosford Park
Kill Bill
4 piętro
Leon zawodowiec
Milczenie owiec
Moulin Rouge
Nothing Hill
Rquiem for a dream
Pianista


I DOROTA OSIŃSKA I

Za dziekiej róży zapachem idź na zawsze upojony wśród dróg- będzie cię wiódł jak czarodziejski flet i będziesz szedł, i będziesz szedł aż zobaczysz furtkęi próg. Idę - twój zakochany wiatr.

Przesłuchanie
Rejs
Szabla dla komendanta
Dzień świra
Kochankowie mojej matki
Pestka
Trzy kolory...
Podwójne życie Weroniki
Wszystko na sprzedaż
Grający z talerza
Symetria
Cudowne miejsce
Tam i z powrotem
Pręgi



I JAN FRYCZ I

mówię grzecznie „dzień dobry” do swojego partnera, chociaż postać, którą kreuję, chce go zabić.

MUZYCZNY SZEPT...

Osińska Idę
Groniec Emigrantka
Groniec Mężczyźni
Przemyk Hormon
Przemyk Blizna
Przemyk Balladyna
Przemyk The best of
Czyżykiewicz Ave
Hey Hey
Fiolka Fiolka
Janusz Radek Królowa nocy
Janusz Radek Serwus Madonna


I MAGDA UMER I

Nie głośniej snu Nie głośniej łez Nie głośniej tchu Zdyszanych serc Na skrawkach cisz Bezsennych sjest Nagrywam ci Serdeczny list Odwieczny tekst


ZAWÓD AKTORKA...


Krystyna Janda
Nicole Kidman
G. B. Kolska
Maja Ostaszewska
K. S. Thomas
Emma Thomson
Julianne Moore
Naomi Watts
Milla Jovovich
Angelina Jolie
Monica Bellucci



I RENATA PRZEMYK I

Ja krok po kroku idę swoją drogą do przodu. Tylko dlatego, że idę z boku nie muszę się przepychać. Zresztą nie umiałabym nawet.

ZAWÓD AKTOR...

Jerzy Stuhr
Zbigniew Zamachowski
Krzysztof Majchrzak
Franciszek Pieczka
John Malkovich
James Dean
Edward Norton
Quentin Tarantino
Marek Konrat
Jan Frycz
Woody Allen



I A. M. JOPEK I

I o co tyle milczenia? W takiej ciszy zabrzmi źle: "do widzenia". Ja nie proszę, nie płaczę. Ja kocham, Codziennie inaczej.

SZKŁEM MALOWANE...

Jacek Malczewski
Vincent Van Gogh
Jerzy Kossak
Hieronim Bosh
Salvadore Dali
Albrecht Durer
Pablo Picasso
Michał Anioł
William Blake
Sandro Botticelli
Caravaggio
Marc Chagall
Henri Matisse
Leonardo da Vinci
Zdzisław Beksiński
Władysław Podkowiński



I NICOLE KIDMAN I

Dałeś mi największą z możliwych radości byłeś dla mnie wszystkim, spośród wszystkich. Bo to, co chciałabym ci przekazać to, to że zawdzięczam Ci całą radość życia.



I ANNA SARANIECKA I

Wszytsko co wyrzucone nigdy nie powraca Choć przedtem ja zważyłam na przegranej szali Wiem że nie muśnie mnie tkliwość swą basniowa puentą Bo wiruje na palcach łzami przesiaknieta i za boga nie przyjdzie bo udaje świetą.